Dziennik internetowy

Pisany prawie codziennie przez kreatywnego malkontenta...

Co tam panie w polityce

Pierwiastek ,pierwiastek panie i to kwadratowy …! Aby tylko jaj kwadratowych nie było w relacjach Polska -Unia Europejska.

W sobotę wieczorem Lech Kaczyński i Angela Merkel rozmawiali w podberlińskim zamku Meseberg o przyszłości traktatu reformującego UE,przede wszystkim zaś o dzielącej nasze kraje kwestii systemu ważenia głosów w najważniejszej instytucji wspólnoty - Radzie UE.  sobotę wieczorem Lech Kaczyński i Angela Merkel rozmawiali w podberlińskim zamku Meseberg o przyszłości traktatu reformującego UE, przede wszystkim zaś o dzielącej nasze kraje kwestii systemu ważenia głosów w najważniejszej instytucji wspólnoty - Radzie UE. Po spotkaniu prezydent powiedział, że w sprawie systemu ważenia głosów w Radzie UE Polska i Niemcy pozostają przy swoich zdaniach. Na razie pozostaliśmy przy swoich zdaniach, jednak z przekonaniem, że trzeba szukać sukcesów w przyszły czwartek i piątek - powiedział prezydent dziennikarzom na pokładzie samolotu. Polska chce wprowadzenia korzystnego dla średnich państw pierwiastkowego systemu ważenia głosów w Radzie Unii Europejskiej; Niemcy opowiadają się za systemem podwójnej większości, którego benecjentami są kraje największe. Powiedziałem pani kanclerz, że rozwiązanie, które proponujemy jest już kompromisem - zaznaczył po spotkaniu Lech Kaczyński.  

Nasi reprezentacji okopali się na swoich stanowiskach i postanowili obstawać przy swoim. Ja oczywiście rozumiem ich podejście do tematu i zaciskam kciuki aby się  powiodło. Mam nadzieję , że zrobili dokładną analizę która uzasadnia taką a nie inna postawę , taką a nie inną taktykę negocjacji … Możliwość skorzystania z prawa veta ? Jak to zostanie przyjęte przez pozostałych uczestników spotkania 21-22 czerwca ? Czy będą takie państwa ,które nas poprą , czy będziemy izolowani ? W Europie aż huczy od komentarzy  w różnych mediach , najbardziej w Niemczech . Tam też jest wiele komentarzy ,które  krytykują nasze dotychczasowe stanowisko i nie są  nam przychylne . Niektórzy niemieccy politycy posuwaj się  w swoich komentarzach do  twierdzenia, że jak się Polska nie zgadza z pozostałymi to przecież może wystąpić z unii …

Jest zawsze nadzieja na mądrość negocjacyjną w Radzie Europy i na znalezienie wyjścia ,które będzie kompromisem do przyjęcia przez wszystkich zainteresowanych .

 Biorąc to wszystko pod uwagę ,trochę się martwię i trochę się boję …  I Mam panie jednak nadzieję, że Bóg ma w opiece naszych pobożnych polityków …

lch777